Śpisz przy włączonym wiatraku? Kiedy to przeczytasz, już więcej tak nie zrobisz


.

Jeśli w waszej sypialni gromadzi się kurz, to na pewno jest on zdmuchiwany w nocy przez włączony wiatrak. Wszystko to trafia do waszych dróg oddechowych, co może być szczególnie niebezpieczne dla astmatyków i alergików, a wśród zdrowych osób powodować powstawanie alergii.

Do tego wszystkiego taki ruch powietrza w nasza stronę może sprawić, że nasza skóra będzie znacznie szybciej się wysuszała. Wysuszać się mogą również nasze oczy – wiele osób śpi z delikatnie rozchylonymi powiekami – oraz śluzówki w nosie.

Nie musimy chyba wspominać o tym, że wszystko to może bardzo negatywnie odbić się później na zdrowiu. Wysuszona śluzówka będzie przecież chciała się nawilżyć, zacznie więc produkować dodatkowe porcje śluzu, co spowoduje powstanie kataru – a czy jest coś gorszego niż sen z zatkanym nosem?

Uważajcie więc na siebie, kiedy następnym razem, przed pójściem do łóżka wieczorem, włączycie wiatrak.

.