Słynny Szop Edward z Olsztyna nie żyje. W straszliwy sposób zamordowali go turyści


.

Słynny Szop Edward, który od kilku miesięcy żył ze swoją właścicielką w Olsztynie nie żyje. Zginął przez nieodpowiedzialne zachowanie grupy turystów, którzy zamknęli zwierzę w beczce bez dostępu powietrza. Szop Edward był znany przez mieszkańców Olsztyna – zwierzak był ufny i przyjacielski, sam spacerował po okolicy. Wraz z właścicielką odwiedzał przedszkola i osoby starsze w domach pomocy. Dziś jego właścicielka napisała na Facebooku: „Życie jest cudem, a jedyne czego możemy być w nim pewni to ciągła zmiana i Śmierć… Późnym wieczorem w sobotę (08.06.2019) Edward wymknął się niepostrzeżenie z domu, przez swoją wrodzoną ciekawość świata powędrował eksplorować okolice, pech tak chciał, że odwiedził domek wynajmowany przez wczasowiczów, parę rodzin z dziećmi i psem…Przestraszył dzieci, a rodzice próbowali go przegonić, dzwonili po pomoc do różnych służb, gdzie zaczęła się spychologia kto powinien się zająć sprawą „dzikiego” zwierza…Nie było chętnych więc sami go złapali i wsadzili do wkopanej w ziemie plastikowej beczki, z której by wyszedł i żyłby do teraz, gdyby nie decyzja o jej zakryciu dopasowanym do niej wiekiem, odcinając mu tlen i zostawiając na pewną śmierć (…) Ja przez czyjąś decyzje straciłam przyjaciela i towarzysza. Do zobaczenia Edward, moje kochane słonko”.

.