Okrutny gang Polaków w Anglii! Sprowadzali ludzi z Polski i zmuszali do niewolniczej pracy


.

Jak to możliwe, że przez tak długi czas wszystko w ten sposób funkcjonowało? Odpowiedź na to pytanie jest stosunkowo prosta. Otóż gang wszystko dokładnie wcześniej zaplanował.

Już na samym początku współpracy gang odbierał zniewolonym rodakom wszelkie dokumenty tożsamości. Na ich dane zakładał z kolei konta bankowe, a także zgłaszał ich do ubezpieczenia, aby wszystko wyglądało jak najbardziej legalnie – przynajmniej na pierwszy rzut oka. Rzeczywistość była bowiem zupełnie inna…

Dla przykładu, kiedy jedna z osób złamała nogę, nie mogła liczyć na żadną pomoc, a jakby tego było mało, ze względu na brak zdolności do pracy, została wyrzucona na ulicę. Tego typu przypadków było znacznie więcej. Kiedy jeden z niewolników zmarł, zanim na miejscu zjawiła się karetka, gang zabrał mu wszystko, aby niemożliwa była jego identyfikacja. Nie mieści się to w głowie, prawda?

Pieniądze, które miały być wypłacane pracownikom, oczywiście trafiały w ręce nieuczciwych pracodawców, którzy dosłownie pławili się w luksusach pozwalając sobie dosłownie na wszystko. Kupowali najdroższe ubrania, jadali w najlepszych restauracjach w kraju, podróżowali, a także jeździli ekskluzywnymi autami. Szacuje się, że na wykorzystywaniu rodaków z Polski gang zarobił mniej więcej 2 miliony funtów, a więc około 10 milionów złotych.

Śledztwo rozpoczęło się już w 2015 roku. Sprawa trafiła do sądu

Zawiadomienia o możliwym przestępstwie zaczęły spływać do organizacji Hope For Justice już cztery lata temu. Kiedy niepokojące sygnały zostały potwierdzone, ośmioro Polaków zostało aresztowanych w 2017 roku. Zatrzymani w końcu stanęli przed sądem, gdzie zeznawać zdecydowało się 51 ofiar gangu, a więc zaledwie garstka ze wszystkich pokrzywdzonych osób – część z nich wróciła już do kraju, inni bali się zeznawać, a jeszcze innych nie udało się namierzyć.

.


.