Okrutny gang Polaków w Anglii! Sprowadzali ludzi z Polski i zmuszali do niewolniczej pracy


.

Ośmiu spokrewnionych ze sobą Polaków postanowiło powrócić do czasów niewolnictwa urządzając swoim rodakom istne piekło na ziemi. Jak to możliwe? Wszystko zaczęło się w 2012 roku i trwało przez 5 kolejnych lat. Przez ten czas 50-letni Marek B., 52-letni Ignacy B., 41-letni Wojciech N., 48-letnia Justyna P., 24-letnia Julianna Ch., 26-letni Jan S., 30-letni Marek Ch. i 29-letnia Natalia Ż. zwozili bezdomnych, alkoholików lub byłych więźniów z Polski do Anglii obiecując im tym samym dobrze płatną pracę. W sumie mówi się o ponad 400 sprowadzonych na wyspy Polakach w wieku od 17 do ponad 60 lat, gdzie byli wykorzystywani niczym niewolnicy.

Sprowadzeni do Anglii Polacy pracowali przy hodowlach drobiu, w sortowniach śmieci czy na farmach. I choć ciężko w to uwierzyć, za dzień ciężkiej pracy otrzymywali wynagrodzenie w wysokości 2,5 zł.

Pracodawcy tak niskie płace tłumaczyli najczęściej długami za transport, kosztami wyżywienia czy noclegu, który pozostawiał wiele do życzenia. Polacy byli zakwaterowani bowiem w kilku miejscowościach w Anglii w iście nieludzkich warunkach. Nie dość, że spali po cztery osoby w jednym pokoju, to bardzo często musieli walczyć ze sobą o materac do spania. Do tego wszystkiego dochodziły niefunkcjonalne łazienki, gdzie często nie było wody…

Jeden z pokrzywdzonych musiał myć się w rowie, bo w domu nie miał wody. W jednym z mieszkań, gdy zepsuła się toaleta, zamiast wezwać hydraulika, obłożono ją kołdrą. Jedna z ofiar za pracę przy remoncie domu otrzymał w zapłacie kawę i pieczonego kurczaka – mówiono przed sądem

Jedna z ofiar posunęła się nawet do stwierdzenia, że „niektórzy bezdomni w Wielkiej Brytanii żyją lepiej”.

.


.